• Jezoskoczek  
    Wydział: W-8 IZ
    Rok studiów: 3

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Przymusowe szczepienia są jak przymusowe przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Może spóźnisz się przez nie do pracy, ale przynajmniej możesz mieć nadzieję, że nikt nie rozjedzie Ciebie ani Twoich dzieci na przejściu dla pieszych. Może i przejdziesz jakąś niemiłą chorobę
    (ta, jako jedyny na ileś-tam-set szczepionych), ale przynajmniej możesz mieć nadzieję, że nie zarazisz się przykładową dżumą. Nawet nie dlatego, że zaszczepiłeś się na dżumę, ale dlatego, że zrobił to KTOŚ INNY, abyś TY był zdrowy.

    To jak z botnetem. Dzięki iluś tam kretynom dostajemy spam i inne internetowe dobra - im nie chciało się zabezpieczać komputerów, bo po co. Antywirusy zabijają!

    Krótko mówiąc, trzeba być dupkiem i przy okazji aroganckim ignorantem ("ja wiem lepiej co dla mnie zdrowe, co tam jacyś ludzie po co najmniej 13 latach uczenia się na ten temat, na pewno nie mają racji"), żeby się nie szczepić.


    Co do ustawy, która przynosi profity jakimś firmom - gdyby ustawy miały nie przynosić nikomu profitów, to nie mogłoby być żadnych ustaw. Jeżeli zmienia się jakiekolwiek status quo, zawsze ktoś na tym traci, a ktoś korzysta - nic zdumiewającego, tylko normalna logiczna konsekwencja.
  • 0
  • cytuj |

  • ho ho
    kolega Jezoskoczek poprawił mi humor, bo zdrowo się uśmiałem (po to jest dział humor, co nie? :wink: )

    Można strzelać, że kolega jest
    a) w młodzieżówce SLD
    b) sprzedaje szczepionki
    c) jest po prostu niezłym kawalarzem i robi jaja na forum

    miłego słonecznego dnia :lol:
    _________________
    ;] :-) ;) ;>
  • ADMGorgonek  
    Moderator
    Szkodnik Psotnik
    Wydział: W-3 Chemiczny

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • elektryczny napisał/a:
    kolega Jezoskoczek


    Koleżanka ;) Czy nikt nie zwraca uwagi na oznaczenia płci przy nicku czy są tylko w SubSilver widoczne?
    _________________
    http://pustamiska.pl/index.php - bo kliknięcie nic nie kosztuje!

    Jeśli wydaje Ci się że zaliczyłeś, to masz rację... wydaje Ci się :mrgreen:
  • Jezoskoczek  
    Wydział: W-8 IZ
    Rok studiów: 3

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • @elektryczny
    Ho ho ho, Merry Christmas.

    Lepiej daruj sobie wycieczki osobiste, bo nawet do tego nie jesteś merytorycznie przygotowana, "koleżanko".
  • 0
  • cytuj |

  • Jezoskoczek napisał/a:
    bo nawet do tego nie jesteś merytorycznie przygotowana,


    no cóż, widocznie słabiak jestem

    PS jestem również dupkiem i aroganckim ignorantem :lol: (a jak! jestem z tego dumny! :twisted: )
    _________________
    ;] :-) ;) ;>
  • Aya  
    kierunek: Chemia
    Wydział: W-3 Chemiczny
    Rok studiów: 2

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Tak swoją drogą, czy część szczepień tak czy siak nie jest obowiązkowa (czyli w zasadzie przymusowa, bo chyba nikt nie pyta kobiet świeżo po porodzie, czy zaszczepić niemowlę, czy może jednak nie)? Przymusowe to może złe słowo, ale obowiązkowe szczepienia są przecież dobrą rzeczą, np. dziewczynki unikają dzięki nim różyczki w przyszłej ciąży, która zagroziłaby ich dziecku, obecnie zaczyna się wprowadzać też szczepienia przeciw wirusowi powodującemu raka szyjki macicy.

    Wybaczcie, z góry przyznaję - nie przeczytałam artykułów, bo domyśliłam się, że to prawdopodobnie to co widziałam już na kwejku, czyli coś do czego nie ustosunkowuję się właściwie ani pozytywnie, ani też specjalnie negatywnie. Więc tak, też prawdopodobnie jestem ignorantką.
    _________________
    studiujemy.
  • Dantess  
    Wydział: W-5 Elektryczny
    Rok studiów: 3

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Szanowne koleżanki, nikt nie twierdzi, że szczepienia muszą być zakazane, ale każdy powinien mieć wolny wybór, na co się zaszczepi, gdzie się zaszczepi i czy w ogóle się zaszczepi. Wolny wybór podobnie jak wolność do wyrażania własnego zdania, podglądów. A to, że często inicjatorzy tego typu państwowych akcji podają sporadyczne przypadki skrajne i dążą do przymusowych rozwiązań jest krzywdzące i dyskryminujące sporą większość społeczeństwa jakoby była niezbyt rozgarnięta myślowo i nie potrafiła zbytnio o sobie decydować. Warto dodać, że już kolejna kwestia, która dotyczy odbierania obywatelowi jego wolności i wolnostek, a warto nadmienić o np: ACTA, ustawa o zgromadzeniach czy chociażby "upaństwowienie" wywozu śmieci (zamiast prywatnych firm, wywozem zajmie się gmina) oraz wiele innych z tego roku. Dziwi mnie milcząca aprobata większości społeczeństwa na rosnącą ingerencję państwa w życie prywatne obywateli - tylko czekać kiedy zacznie zaglądać z nakazami i zakazami do alkowy. Do całej sytuacji pasuje jak ulał:
    Ten, kto poświęca wolność dla bezpieczeństwa nie zasługuje na żadne z nich.
    Benjamin Franklin
  • ADMGorgonek  
    Moderator
    Szkodnik Psotnik
    Wydział: W-3 Chemiczny

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Dantess napisał/a:
    większość społeczeństwa jakoby była niezbyt rozgarnięta myślowo i nie potrafiła zbytnio o sobie decydować


    A nie jest? Myślisz że dlaczego przepisy regulują dostęp do papierosów, alkoholi, broni itp? ;)

    Nie popieram obowiązkowych szczepień, ale trzeba na wszystko spojrzeć z szerszej perspektywy. Pomijam już całkowicie kwestię tego, że ktoś się ostro wzbogaci na tych ustawach.

    Swoją drogą. Wzniosłe cytaty mają to do siebie, że najczęściej nijak się mają do rzeczywistości i, co wydaje się oczywiste, są subiektywnymi opiniami ich autorów (czytaj "nie są prawdami objawionymi") ;)
    _________________
    http://pustamiska.pl/index.php - bo kliknięcie nic nie kosztuje!

    Jeśli wydaje Ci się że zaliczyłeś, to masz rację... wydaje Ci się :mrgreen:
  • Jezoskoczek  
    Wydział: W-8 IZ
    Rok studiów: 3

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • @Dantess
    Aha aha... Rozumiem, że ten cały Franklin to jakiś anarchista o interesującym nazwisku? ;)

    Prawda jest taka, że czy się to komuś podoba czy nie, szczepionki ni cholery nie są niebezpieczne, a chronią ludzkość przed naprawdę poważnymi zagrożeniami (http://pl.wikipedia.org/wiki/Grypa_hiszpanka). To nie jest kwestia wolności osobistej, tylko życia i śmierci. Tu nie ma już miejsca na durną wiarę w potwora spaghetti, wróżenie z fusów, znaki zodiaku i telepatię. Można ignorować to, co mówią ci wredni naukowcy - czyli innymi słowy: być głupim - ale tylko do momentu, w którym zaczynamy narażać zdrowie i życie własne i innych ludzi. To już nie jest śmieszne, to zaczyna być straszne. Odmawianie szczepienia kierując się gadkami szarlatanów jest jak mówienie "no cóż, zamordowałem 50 osób, bo magiczne króliki z Marsa mi kazały". Wolność osobista? Proszę was. To jest po prostu BEZ SENSU.
  • 0
  • cytuj |

  • Polecam wyguglować co nieco na temat N1H1, to dowiesz się, że szczepionki wcale nie są takie fajne, szczególnie jeśli uwzględni się chciwość ludzi.

    Ja mimo wszystko chciałbym mieć wybór w jaki sposób kopnę w kalendarz, a zejście na przykład przez szczepionkę wydaje mi się mało porywające.

    Taki skrajny przykład. Pan nazwisku Zientarski rozwalając o ścianę swoje ferrari zrobił z auta kupę prętów a swojego kolegę odesłał do aniołków. Natmiast pan Zientarski do dziś ma się świetnie, bo... nie zapiął pasów i zamist dołączyć do kolegi jedynie polatał sobie trochę.
    Tak na marginesie, ma się na tyle dobrze, że i bez prawka nadal szaleje na swoim skuterze potrącając ludzi. :twisted:

    Nikt nie zamierza wprowadzać anarchii, tylko czasami fajnie byłoby mieć jakiś wybór. A jak ktoś wspomniał z tym jest coraz gorzej.
    _________________
    ;] :-) ;) ;>
  •  Reiz3N  
    Mr. Kermit
    Wydział: W-8 IZ
    Rok studiów: 4

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Przepraszam jeśli "skroję" trochę temat, ale życie nauczyło mnie, że często właśnie skrót myślowy jest najlepszym katalizatorem opinii na dany temat.

    Żyjemy w kapitalistycznym państwie, które po latach zaborów, komunizmu, koleżeństwa i zależności od państwa propaguje wolność, własność, konkurencyjność. Żyjemy w kapitalistycznym państwie w którym mamy publiczną służbę zdrowia, publiczne ubezpieczenia socjalne, publiczne szkolnictwo, odgórne stałe składki religijne, miejskie itd. Mamy także odgórnie narzucony przymus szczepienia, czy to jest ok?

    Nawiązując do opinii Pani Jeżoskoczkowej - kurde, zgadzam się!

    Cytat:
    zaszczepiłeś się na dżumę, ale dlatego, że zrobił to KTOŚ INNY, abyś TY był zdrowy.


    Święte słowa, jednak tkwi w tym jeden problem - Lenin też propagował wspólnotę, równość, wzajemną pomoc - mówiąc wprost, utopię, a wszyscy wiemy co z tego wyszło. Temat jest trudniejszy niż mogło by to się z początku wydawać, bo balansuje na cienkiej granicy pomiędzy narzucaniem ludziom przyzwoitości i zdrowego rozsądku oraz zapewnieniu zdrowia społeczeństwu niezależnie od kaprysów jednostki, a wolnym wyborem każdego człowieka i niezależnością państwa od firm farmakologicznych (więc także wolnością i konkurencyjnością rynku).

    Co dodatkowo wszystko komplikuje to fakt, że ani po państwu, ani firmach farmakologicznych ani nawet po obywatelach nie należy się spodziewać, że będą grać fair i podejmować rozsądne decyzje, tak czy inaczej sprawa jest wysoce dyskusyjna i tu pojawia się IMO jednomyślny, bezsprzeczny zgrzyt, skoro jest tak dyskusyjna to czemu nikt o niej nie słyszał? Czemu nie było konsultacji społecznych, wypowiedzi lekarzy (którzy też często mają różne opinie), samych polityków? Czemu zrobiono to za plecami obywatela? To jest tak naprawdę oburzające.
    _________________
    "Ja niebieski ptak, bywam często pośród chmur.
    Jestem wolny jak dziecko snów, jak życia król."
  • Jezoskoczek  
    Wydział: W-8 IZ
    Rok studiów: 3

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • @Reiz3N
    "Czemu nie było konsultacji społecznych, wypowiedzi lekarzy (którzy też często mają różne opinie), samych polityków? Czemu zrobiono to za plecami obywatela? To jest tak naprawdę oburzające."
    Ponieważ nasze państwo w ogóle nie działa tak, jak powinno, ale na pewno nie dotyczy to wyłącznie tego jednostkowego przypadku. W wielu sprawach można by zadać dokładnie to samo pytanie.
  •  Reiz3N  
    Mr. Kermit
    Wydział: W-8 IZ
    Rok studiów: 4

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Okej, wiem, ale odpowiedź "Nie działa bo jest zepsute" mnie nie satysfakcjonuje, wybacz ;) Tak czy inaczej, przerabiałem to, znowu zaczniemy się rozpływać i rozdrabniać, dlatego uprzedzając fakt, zacytuję sam siebie: "często właśnie skrót myślowy jest najlepszym katalizatorem opinii na dany temat." - więc mówiąc wprost, dyskusja na temat czy te zmiany są dobre, czy przekraczają granicę w którąkolwiek stronę, czy komuś szkodzą itd. są jałowe bo ustawa jest zła z góry, z jednego właśnie powodu - komuś, gdzieś zależało by ludzie dowiedzieli się o niej po fakcie, lub ktoś był tak niekompetentny, że ich nie poinformował tak czy inaczej ustawa przepuszczona przez takie ręce - czy skorumpowane, czy niewykwalifikowane - nie ma racji bytu, niezależnie od formy i treści, bo wiadomo, że coś z nią jest nie tak i nie warto tracić miesięcy na dyskusję co ;)
    _________________
    "Ja niebieski ptak, bywam często pośród chmur.
    Jestem wolny jak dziecko snów, jak życia król."
  • danielziom  
    ryzyk fizyk
    Wydział: W-11 WPPT
    Rok studiów: 4

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Jeżoskoczku, jeśli ja nie chcę się zaszczepić, to się nie szczepie i według Ciebie - choruję (bo jestem niemądry) ale przecież nie szkodzę innym bo cała reszta jest mądra, czyż nie? A co jeśli mi się wydaje (tak jak orzekł np. sąd we Włoszech) że szczepionki pełne rtęci, sorbitolu 20 i aluminium powodują autyzm u dzieci. Każesz mi wybrać autyzm ponad np grypę hiszpankę bo tobie się wydaje że tak lepiej. Dziękuję, wybieram grypę. prawdopodobieństwo autyzmu to koło 0,5% a choroby przeciwko którym szczepionki się narzuca są chorobami od dawna reliktowymi o prawdopodobieństwie wielokrotnie mniejszym.

    Źródło:
    http://www.kontestacja.com/?p=episode&e=1484
  •  3D  
    dalej nic nie umiem
    Wydział: W-11 WPPT
    Rok studiów: 4

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Ma ktoś jakieś wiarygodne źródło do tego wyroku z Włoch? Sprawa bardzo ciekawa muszę przyznać
  • PatrolEz  
    Inf
    Wydział: W-4 EKA
    Rok studiów: 2

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Prawda jest taka, że szczepienia do przyjemnych nie należą i część musi być przymusowa, ponieważ wzrost zachorowań / odporności jest lawinowy co do ilości osób zakażonych. Im więcej chorych, tym większa szansa na mutację.
    Jeżeli ubić wirusa od zaczątka, to nie dajemy mu szansy na mutację.

    Nie chodzi mi o takie banalne choroby, które nie są śmiertelne, ale np. te podstawowe, na które się szczepi każde dziecko.

    Te choroby nie byłby reliktowymi, gdyby nie prewencja i medycyna oraz właśnie te podstawowe szczepienia.
    Niektóre muszą być obowiązkowe, żeby nie wywołać kolejnego ogniska, niektóre do wyboru.

    Ale na pewno nie powinno się dopuszczać lekarstw biologicznych do użycia, które nie zostały uprzednio przetestowane i nie spełniają ileś % skuteczności na przykładzie ptasiej grypy, świńskiej czy innego badziewia z tej mutacji.

    Na przykład:
    http://www.rmf24.pl/news-...odre,nId,610291
  • danielziom  
    ryzyk fizyk
    Wydział: W-11 WPPT
    Rok studiów: 4

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Ja przeczytałem o tym wyroku w Daily Mail bodaj w maju, ale włochy wyrok autyzm działa ;) A było takich wyroków więcej. Chmm wstrzykujesz rtęć do krwioobiegu gdzie brak barier ochronnych...?

    Patrol no wlaśnie cały bajer polega na tym że szczepionki wprowadzano zawsze (w nowszej historii) kiedy choroba była już reliktem.
    Ciekawostka: szczepionka przeciw grypie zwiększa znacznie ryzyko powikłań gdy w końcu na nią zachorujesz. A propos grypy to ciekawe że rodzajów grypy jest kilka tysięcy a szczepionka jest na 2. No ale łosie chodzą wiernie i kupują je.

    A teraz BOMBA! Zapytaj jakiegokolwiek lekarza czy możesz tężcem zarazić się 2 razy w krótkim okresie czasu (np 2 lata)? Lekarz musi odpowiedzieć że tak. No to zapytaj się wtedy : "To jak możliwe jest wykształcenie odporności na tą chorobę?" .

    Lekarz ma obowiązek informować o możliwych powikłaniach poszczepiennych, i wszystkie powinny być zgłaszane. NIestety nigdy tego nie robią. Formularz zgłoszenia i możliwe działania nieporządane (na przykład śmierć) http://wsse.krakow.pl/str...zpoznawania.pdf

    Możnaby tak mnożyć przykłady i mnożyć...

    Pozdrowienia dla wierzących w dobrą wolę miłościwie nami rządzących i ich kolegów z korporacji :)
  • PatrolEz  
    Inf
    Wydział: W-4 EKA
    Rok studiów: 2

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Wiesz, ja nie nie wierzę w tę dobrą wolę. Wiadomo, że wszystko toczy się o kasę. Chodzi mi o to, że system jaki był do tej pory, że dzieci się bierze na podstawowe szczepienia jest dobry.
    http://pl.wikipedia.org/w..._szczepie%C5%84

    A co do takich nagłych epidemii, czy pandemii:
    Co innego, jeżeli osoba "na stanowisku" działa tylko na zasadzie korzyści koncernów farmaceutycznych (np. korupcja), ale też co inne jeżeli to jest faktycznie potrzebne. Już nie doszukujmy się wszędzie teorii spiskowych.
    Jednak każdy obywatel powinien wyczuć kiedy coś jest faktycznie potrzebne, a kiedy to zwyczajny przekręt i coś z tym zrobić.

    Jeżeli chodzi o unikanie szczepień w krytycznych sytuacjach, to powinien być to wybór, tym bardziej jak doczytałem, że ma to iść z osobistej kieszeni.

    Więc raczej nie mam jakoś skrzywionych poglądów, albo znacznie odbiegających.
    http://en.wikipedia.org/w...edule#Worldwide
  • danielziom  
    ryzyk fizyk
    Wydział: W-11 WPPT
    Rok studiów: 4

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • No mi też nie zależy na niczym tylko na wolności wyboru czy chce czy nie chcę zaszczepić dziecko.
    Napewno zaszczepiłbym dziecko przeciwko śwince, odrze, innym chorobom w razie potrzeby (jeśli miałbym pewność że szczepionka jest pozbawiona bonusów w stylu rtęci). Niestety teraz pakują noworodkowi tablicę mendelejewa od razu i nic nie możesz z tym zrobić- chyba że rodzić w domu (zgodnie z przepchaną bodaj w sierpniu ustawą władza może użyć przymusu bezpośredniego (!) jeśli się na to nie zgodzisz).

    Ludzie dziwią się że dzieci są teraz dużo bardziej chorowite niż np 60 lat temu, ciekawe że jednocześnie ignorują fakt takiego zatruwania.
  • Dantess  
    Wydział: W-5 Elektryczny
    Rok studiów: 3

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Zastanawiam mnie kwestia, że spora część społeczeństwa opowiada się za opieką państwa nad obywatelami i państwo chętnie przyjmuje te obowiązki na siebie. Tylko pytanie czy to dobre rozwiązanie? Wszak z każdą nową liczbą rosnących obowiązków jakie państwo bierze na siebie (zwalniając obywateli z myślenia, planowania, kalkulowania) uwidacznia się zwiększający poziom niekompetencji do pełnienia wielu funkcji - wystarczy spojrzeć na służbę zdrowia, edukację, system emerytalny, etc. I nie chce mi się wierzyć, że skoro w pewnych dziedzinach państwo jest słabe, ułomne, to w innych będzie solidne i rzetelne. Dodatkowo, zastanawia mnie fakt czy można zaufać grupce ludzi (w porównaniu do liczby Narodu), która zagłosuje w sprawie czyjegoś zdrowia, iż należy szczepić na daną chorobę. Następnego może zagłosować, że na tą chorobę jest zakaz szczepienia, a jeszcze innego, iż należy szczepić na nią oraz 20 innych chorób i do tego 4 razy w roku. Pytanie, gdzie jest ta "mityczna" granica, gdzie obywatele powiedzą: "Nie, drogie państwo, w tej sferze naszego życia prywatnego nie pozwalamy na regulacje, nakazy i zakazy państwowe". Czy w przypadku szczepień nie lepszym rozwiązaniem byłaby relacja wolnorynkowa (oczywiście państwo powinno wówczas zrezygnować z pobierania pieniędzy przeznaczonych na przymusowe szczepienia) niż przymus? Czy nie lepsze byłoby, gdy firmy zajmujące się szczepieniami walczą o klienta, i gdy rodzic przychodziłby czy to sam się zaszczepić czy dziecko i zabieg byłby wykonywany w komfortowych warunkach ze sporządzeniem umowy o ewentualnych skutkach karno-finansowych w przypadku efektów ubocznych szczepionki? Czy może lepsze jest obecne rozwiązanie z przymusem, gdzie trzeba w długiej kolejce czekać, a w przypadku jakichkolwiek pytań o nieprzewidziane okoliczności przeszczepieniowe można usłyszeć "Nie zawracaj pan głowy tylko dawaj rękę"?


    danielziom napisał/a:
    Ludzie dziwią się że dzieci są teraz dużo bardziej chorowite niż np 60 lat temu, ciekawe że jednocześnie ignorują fakt takiego zatruwania.


    Tutaj nie do końca się zgodzę - raczej w przeważającej mierze to wina żywności o wysokim stopniu przetworzenia i niezbyt zdrowych dodatków (jeżeli ktoś byłby zainteresowany tą kwestią to polecam wykłady na Youtubie Prof. dr Walter'a Veith'a).
  • Jezoskoczek  
    Wydział: W-8 IZ
    Rok studiów: 3

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • @Dantess,
    W tym problem, że szczepienia nie mogą być dobrowolne i wolnorynkowe z prostego powodu - ich skuteczność jest ściśle uzależniona od liczby zaszczepionych osób. Nie możesz wybrać sobie wersji "nie szczepię się, ryzykuję" albo "zaszczepię się drogą superszczepionką i będę bezpieczny" bez uwzględnienia wpływu swojego na wszystkich wokół i wszystkich wokół na Ciebie.

    Szczepionki nie są nigdy stuprocentowo skuteczne, część osób nie wykształci sobie odporności - oni są chronieni tylko dlatego, że ludzie wokół nich się zaszczepili.
    Niektórzy nie mogą w ogóle być szczepieni ze względów medycznych - jak wyżej.
    W końcu są małe niezaszczepione dzieci, które można przypadkiem zarazić, bo się jest akurat nosicielem czegoś paskudnego. Dzieci w cywilizowanych państwach cały czas umierają na groźne odmiany grypy. Tylko dlatego, że jacyś ignoranci boją się mitycznych złych wróżek zawartych w szczepionkach.

    Po prostu siłą rzeczy szczepienia nie mogą być do końca kwestią indywidualnego wyboru i "Twoją osobistą sprawą". Nie szczepiąc się dużo bardziej zagrażasz otoczeniu, niż samemu sobie, a wydaje mi się, że w zakresie działalności państwa jest zapewnienie obywatelowi, że jakiś imbecyl nie będzie zagrażał zdrowiu i życiu jego dziecka.
  •  3D  
    dalej nic nie umiem
    Wydział: W-11 WPPT
    Rok studiów: 4

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Nie siedzę specjalnie w problemie, ale może ktoś bardziej się tym interesuje i byłby w stanie mi odpowiedzieć na kilka pytań (nieśmialo sądzę, że osoby mające mocno wyklarowane zdanie coś wiedzą):
    - ile właściwie jest firm produkujących szczepionki np na grypę? Bo jeżeli mamy na rynku 3 korpo to wolny rynek i tak będzie tylko hasłem
    - czy to prawda, że część szczepionek hoduje się na martwych płodach? Czy było tak tylko kiedyś? Czy to rozwiązanie "techniczne" (np obniżające koszty) czy niektóre typy szczepionek są produkowane tylko tak?

    Trochę pogooglałem ale jest taki zalew totalnie niewiarygodnych źródeł na ten temat, że już nie wiem
  • Google
    reklama




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Then, after many years modified again, this time by Piotrek © 2014
Strona wygenerowana w 61,6ms. Zapytań do SQL: 15