• 0
  • cytuj |

  • KaerbEmEvig napisał/a:
    Alchemiczka napisał/a:
    Uwazasz ze 80 % z chemii rozszerzonej to malo???


    Jeżeli się do matur uczyłaś/powatrzałaś, to tak - to jest mało. Bez nauki można mieć spokojnie ponad 80%, a nawet 90%. Twoje przechwałki śmieszą mnie tak samo, jak przechwalanie się przyszłych studentów filologii wynikiem matur z języka obcego.


    No spoko. Jak matura w tym roku byla bardzo trudna z chemii. Wszyscy maja po 90 % bez nauki. Jasne. Jak w mojej klasie kolo 90 mialy 4 osoby i z tego co wiem zakuwaly bardzo duzo. Ciekawe ile Ty miales? Czemu nie jestes na lekarskim a na pwr?
  • Shr3Q  
    Absolwent
    Wydział: W-8 IZ

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Alchemiczka napisał/a:
    Czemu nie jestes na lekarskim a na pwr?

    nie zastanowiło Cię to, że niektórzy mimo dobrze zdanych matur nie chcą być lekarzami ?? że właśnie wolą być na PWr niż na jakimś lekarskim ?? owszem, lekarz to zawód, który póki co jest potrzebny, zwłaszcza w Polsce bo nam nie grozi telemedycyna ... ale mimo to nie można przekreślać jakiegokolwiek kierunku, że po nim pracy nie będzie ... czemu ?? bo równie dobrze nie ma takiego kierunku, po którym praca będzie dla każdego ... nie istnieją takie kierunki po prostu, po każdym zarówno można mieć pracę w zawodzie, jak i można jej nie mieć ...

    a po drugie to z takim podejściem "dostałam się tutaj bo gdzie indziej mnie nie chcieli, ale ja tu być nie chcę" to czarno widzę jakąkolwiek szansę utrzymania się na tej czy jakiejkolwiek uczelni i jakąkolwiek szansę na znalezienie pracy w zawodzie ... bo "nie dostaniesz pracy w zawodzie i weźmiesz inną, mimo że to nie jest praca, którą oczekujesz mieć" - takich pracowników pracodawcy nie chcą, gdyż taki człowiek posiada zerowy poziom motywacji do wykonywania swoich zadań ... radzę zmienić podejście - uczelni nie musisz zmieniać bo czuję, że ona sama z Ciebie zrezygnuje ...

    McMonster napisał/a:
    Alchemiczka napisał/a:
    (...) Niestety sztuczny tlum na uczelniach medycznych i biologia mnie wykonczyly. Stad musze isc na kierunek bez wiekszych perspektyw. (...) Do przemyslu pare osob sie zalapie a reszta gdzie?


    Oni się dostali, a ty nie, więc są sztucznym tłumem i ty musisz przez to iść na studia, które cię nie interesują i nie widzisz na nich perspektyw? Przeczytaj jeszcze raz swoje słowa. Studia nie są obowiązkowe wbrew pozorom.

    A teraz pomyśl, że zajęłaś miejsce komuś, kto bardzo chciał studiować chemię i z punktu widzenia takiej osoby sama jesteś sztucznym tłumem, nie nie chcesz, nie lubisz, a przyszłaś "bo trzeba iść na studia".

    Roszczeniowy i egoistyczny sposób myślenia niektórych kandydatów na studia mnie powala.

    szkoda, że to nie facebook i nie ma opcji "lubię to", bo dokładnie w 100% się z Tobą zgadzam ... niestety są tacy ludzie, którzy poza czubkiem własnego nosa nic nie widzą ...
  • 0
  • cytuj |

  • Shr3Q napisał/a:
    Alchemiczka napisał/a:
    Czemu nie jestes na lekarskim a na pwr?

    nie zastanowiło Cię to, że niektórzy mimo dobrze zdanych matur nie chcą być lekarzami ?? że właśnie wolą być na PWr niż na jakimś lekarskim ?? owszem, lekarz to zawód, który póki co jest potrzebny, zwłaszcza w Polsce bo nam nie grozi telemedycyna ... ale mimo to nie można przekreślać jakiegokolwiek kierunku, że po nim pracy nie będzie ... czemu ?? bo równie dobrze nie ma takiego kierunku, po którym praca będzie dla każdego ... nie istnieją takie kierunki po prostu, po każdym zarówno można mieć pracę w zawodzie, jak i można jej nie mieć ...

    a po drugie to z takim podejściem "dostałam się tutaj bo gdzie indziej mnie nie chcieli, ale ja tu być nie chcę" to czarno widzę jakąkolwiek szansę utrzymania się na tej czy jakiejkolwiek uczelni i jakąkolwiek szansę na znalezienie pracy w zawodzie ... bo "nie dostaniesz pracy w zawodzie i weźmiesz inną, mimo że to nie jest praca, którą oczekujesz mieć" - takich pracowników pracodawcy nie chcą, gdyż taki człowiek posiada zerowy poziom motywacji do wykonywania swoich zadań ... radzę zmienić podejście - uczelni nie musisz zmieniać bo czuję, że ona sama z Ciebie zrezygnuje ...

    McMonster napisał/a:
    Alchemiczka napisał/a:
    (...) Niestety sztuczny tlum na uczelniach medycznych i biologia mnie wykonczyly. Stad musze isc na kierunek bez wiekszych perspektyw. (...) Do przemyslu pare osob sie zalapie a reszta gdzie?


    Oni się dostali, a ty nie, więc są sztucznym tłumem i ty musisz przez to iść na studia, które cię nie interesują i nie widzisz na nich perspektyw? Przeczytaj jeszcze raz swoje słowa. Studia nie są obowiązkowe wbrew pozorom.

    A teraz pomyśl, że zajęłaś miejsce komuś, kto bardzo chciał studiować chemię i z punktu widzenia takiej osoby sama jesteś sztucznym tłumem, nie nie chcesz, nie lubisz, a przyszłaś "bo trzeba iść na studia".

    Roszczeniowy i egoistyczny sposób myślenia niektórych kandydatów na studia mnie powala.

    szkoda, że to nie facebook i nie ma opcji "lubię to", bo dokładnie w 100% się z Tobą zgadzam ... niestety są tacy ludzie, którzy poza czubkiem własnego nosa nic nie widzą ...


    Chemia bylaby spoko gdyby nie to ze po niej jest bezrobocie...
  • Shr3Q  
    Absolwent
    Wydział: W-8 IZ

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • po pierwsze - nie rób tunelików jak cytujesz taki długi post, który jest ostatnią wiadomością - sensu to nie ma ...

    po drugie - kto powiedział, że po chemii jest bezrobocie ?? jest praca tylko trzeba chcieć ją mieć ...

    po trzecie - kto powiedział, że po farmacji nie ma bezrobocia ?? uświadomię Cię - też jest jak się ma takie podejście jak Twoje ... jak będziesz tak wybrzydzać, stwierdzać takie rzeczy jak tutaj itp. to również doznasz smak bezrobocia ... i dla Twojej wiedzy mały odsetek absolwentów świeżo po studiach bez żadnego doświadczenia znajdzie od razu pracę w zawodzie - zejdź na ziemię, nawet po farmacji nie będziesz miała pewności czy nie wylądujesz w Anglii na zmywaku ...
    _________________
    Chuck Norris nie boi się trojanów i spyware dlatego używa IE.
    Jednak ty nie jesteś Chuckiem! Używaj bezpiecznych przeglądarek takich jak:
    Opera lub Firefox
  • 0
  • cytuj |

  • Shr3Q napisał/a:
    po pierwsze - nie rób tunelików jak cytujesz taki długi post, który jest ostatnią wiadomością - sensu to nie ma ...

    po drugie - kto powiedział, że po chemii jest bezrobocie ?? jest praca tylko trzeba chcieć ją mieć ...

    po trzecie - kto powiedział, że po farmacji nie ma bezrobocia ?? uświadomię Cię - też jest jak się ma takie podejście jak Twoje ... jak będziesz tak wybrzydzać, stwierdzać takie rzeczy jak tutaj itp. to również doznasz smak bezrobocia ... i dla Twojej wiedzy mały odsetek absolwentów świeżo po studiach bez żadnego doświadczenia znajdzie od razu pracę w zawodzie - zejdź na ziemię, nawet po farmacji nie będziesz miała pewności czy nie wylądujesz w Anglii na zmywaku ...


    Po farmacji jednak mniejsze prawdopodobienstwo bezrobocia. A po chemii co mozna robic?
  • Shr3Q  
    Absolwent
    Wydział: W-8 IZ

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • mówiłem już - po co cytujesz post pod którym bezpośrednio piszesz ?? a po drugie - prawdopodobieństwo nie ma tutaj nic do gadania ... wszystko zależy od człowieka i po farmacji, czy po chemii - osoba z danym charakterem będzie miała takie same szanse zarówno kończąc jeden kierunek jak i drugi ...

    po chemii - zależy jaką specjalność później zrobisz ... no i też zależy co dokładniej na tym wydziale chemicznym sobie wybrałaś ... równie dobrze jak pokombinujesz możesz mieć dwa fachy w ciągu 5 lat zamiast jednego - wystarczy odpowiednio wybrać inżyniera i odpowiednio wybrać magisterkę ...
    _________________
    Chuck Norris nie boi się trojanów i spyware dlatego używa IE.
    Jednak ty nie jesteś Chuckiem! Używaj bezpiecznych przeglądarek takich jak:
    Opera lub Firefox
  • 0
  • cytuj |

  • Alchemiczka napisał/a:
    Po farmacji jednak mniejsze prawdopodobienstwo bezrobocia. A po chemii co mozna robic?

    Powtarzasz popularne mity z kategorii "po kierunku X praca jest, a po kierunku Y jej nie ma". Znam informatyków pracujących za psie pieniądze i znam dobrze żyjących ludzi z zawodówek. Ci pierwsi wierzyli w mit i poszli na coś, co ich nie fascynuje, ci drudzy robią to, co lubią. Życzę powodzenia w przyszłej pracy, obyś tylko ludziom nie proponowała frytek do tego.
    _________________
    It's not that I'm anti-social... It's that everyone else is an asshole.
  • 0
  • cytuj |

  • Shr3Q napisał/a:
    mówiłem już - po co cytujesz post pod którym bezpośrednio piszesz ?? a po drugie - prawdopodobieństwo nie ma tutaj nic do gadania ... wszystko zależy od człowieka i po farmacji, czy po chemii - osoba z danym charakterem będzie miała takie same szanse zarówno kończąc jeden kierunek jak i drugi ...

    po chemii - zależy jaką specjalność później zrobisz ... no i też zależy co dokładniej na tym wydziale chemicznym sobie wybrałaś ... równie dobrze jak pokombinujesz możesz mieć dwa fachy w ciągu 5 lat zamiast jednego - wystarczy odpowiednio wybrać inżyniera i odpowiednio wybrać magisterkę ...


    Pisze na tablecie i inaczej nie umiem. Ale dziekuje za rade. W sumie to dobry pomysl. Tylko czasami przeraza mnie fakt ze po tej chemii to jak w ruletce moze byc praca a moze nie byc. I gdzie po tym sie pracuje?
  • 0
  • cytuj |

  • Alchemiczka napisał/a:
    I gdzie po tym sie pracuje?


    Zasada dotycząca każdych studiów (choćby to była socjologia z europeistyką!) - masz praktyczne umiejętności, masz pracę. Czego się nauczysz, z tym będziesz pracować. To nie nazwa kierunku decyduje, tylko wiedza umiejętności praktyczne, w większości nabyte poza obowiązkowym programem studiów na własną rękę.
    _________________
    It's not that I'm anti-social... It's that everyone else is an asshole.
  • Shr3Q  
    Absolwent
    Wydział: W-8 IZ

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Alchemiczka napisał/a:
    I gdzie po tym sie pracuje?

    tak jak McMonster napisał - w zależności od tego, jakie umiejętności posiadasz i czego się nauczysz ... nie ważne czy skończysz chemię, czy farmację - możesz wylądować w tym samym miejscu, w tej samej pracy ... nikt nie powie Ci że po chemii możesz tylko uczyć chemii w szkole bo to jest g*wno prawda - moja koleżanka na uniwerku wrocławskim na pierwszym stopniu skończyła właśnie chemię, a na magisterce bierze coś takiego (nie pamiętam nazwy), że będzie mogła pracować w policji w kryminalistyce czy jak to się zwie (odciski palców, itp.) - po znajomości tam co prawda chce się wkręcić, ale zaczęła właśnie od takiej przez Ciebie nazywanej nic nie wartą i bez perspektyw chemią ... jak więc widać jesteś w wielkim błędzie uważając, iż po chemii nie ma perspektyw - trzeba umieć po prostu w życiu kombinować i tworzyć własną ścieżkę kariery ;)

    tak więc czy to będzie chemia, czy farmacja - wszystko zależy od Ciebie czy będziesz bezrobotna, czy też tą pracę znajdziesz ;)
  • revcorey
    Wydział: W-5 Elektryczny
    Rok studiów: 5

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Powiedz mi czy zablokowali ci google? Wpisz sobie np. na pracuj.pl inżynier chemik itd. A nie piszesz pierdoły o tynku pracy nie mając bladego pojęcia o pracy jaki Polskim przemyśle. To że z kolegami z LO sobie gadacie o pracy i przemyśle nie znaczy że co kol wiek o tym wiecie.

    Nie nie ma nigdy i nie będzie dość pracy dla wszystkich inż. wykształconych przez polibudę, tylko że w każdym zawodzie tak jest od farmaceuty przez politologa po inżyniera. Nie przy tej skali kształcenia w Polsce.
  • Aya  
    kierunek: Chemia
    Wydział: W-3 Chemiczny
    Rok studiów: 2

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Podczepiam się z jednego względu - wyżej widziałam licytację wynikami z matur... Wyniki z matur na dobrą sprawę niespecjalnie się liczą - ktoś mógł gorzej sobie poradzić na maturze, a na studiach weźmie się do roboty i skończy lepiej niż osoby z wyższym wynikiem. Jak ktoś wspomniał - nie wszyscy idą na chemię po to żeby "zimować" (chociaż nie powiem, trochę takich osób jest). Ale też studiów tych nie kończy jakoś ogromnie dużo osób, żeby "zalewać" rynek, więc i praca jest, szczególnie że obecnie chemia jest wszędzie - w jedzeniu, środkach utrzymania czystości, wytwarzaniu trwałych materiałów, lekach, nawozach i całej masie innych aspektów życia.
    _________________
    studiujemy.
  •  panfidelus  
    Wydział: W-4 EKA
    Rok studiów: 1

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Witam :)

    Widzę, że na górze toczyła się naprawdę poważna dyskusja, ja jednak
    chcę się po prostu przywitać, powiedzieć, że jestem nowy i mam nadzieję, że będzie dobrze. Pozdrawiam wszystkich, którzy choć trochę czują chemię :)
  •  mikiek831  
    bitch please
    Wydział: W-3 Chemiczny
    Rok studiów: 1

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Również pozdrawiam przyszłych inżynierow chemików :D Też znam takich co nie poszli na lekarski, a chemiczne kierunki ;)
  • macieq091  
    Wydział: W-3 Chemiczny
    Rok studiów: 4

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Kiedy robicie jakąś integrację ?:P bo chętnie bym się napił w dobry towarzystwie ;p oraz moge być dobrą skarbnicą informacji jak przebrnąć np. do 3 roku studiów ;p
    _________________
    Football <33
  • ThooT  
    Wydział: W-3 Chemiczny
    Rok studiów: 1

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Witam Witam ... Lepiej późno niż wcale xD Chudy na mnie wołają ,a Jakub mam na imię .
    No i ... to by było na tyle. xD A no i dostałem się na IM i mam nadzieję ,żę siębędziemy dogadywali , jeśli w ogóle będziemy kiedyś razem gadali:)
  • 0
  • cytuj |

  • Witam Wszystkich!
    MAM STRAASZNY PROBLEM!!!
    Nie ma mnie nie we Wro dzis i wczoraj tez nie było ! nie mam swojego rozkładu zajęć i nie moge sie nigdzie zapisac komletnie nie wiem co robic !! ;((
  • Sebaaa  
    Wydział: W-3 Chemiczny
    Rok studiów: 3

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Z tego co wiem, to rozkład zajęć dostaniesz razem z legitymacją, odbierz wtedy kiedy będziesz we Wro. Osobiście też mam taki plan, bo ani wczoraj, ani dziś mnie nie ma.
  • 0
  • cytuj |

  • flomark8 napisał/a:
    Witam Wszystkich!
    MAM STRAASZNY PROBLEM!!!
    Nie ma mnie nie we Wro dzis i wczoraj tez nie było ! nie mam swojego rozkładu zajęć i nie moge sie nigdzie zapisac komletnie nie wiem co robic !! ;((

    Musisz dotrzeć do swojego dziekanatu, nikt nic w tej kwestii nie wyczaruje. Na pocieszenie dodam, że przy tych gigantycznych kolejkach na pewno nie jesteś jedyną osobą, której nie udała się jeszcze ta sztuka. Wczoraj jeszcze o 16 widziałem kilka osób napierających na wasz dziekanat i uciekające panie z jego obsługi.
    _________________
    It's not that I'm anti-social... It's that everyone else is an asshole.
  • Scarecrow  
    Wydział: W-3 Chemiczny
    Rok studiów: 1

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • 2 październik o godzinie 10 w budynku A1. I tu nasuwa mi się pytanie: Czy zajęcia rozpoczynają się już od poniedziałku skoro "oficjalne rozpoczęcie" jest we wtorek? :?: Wiem, że to glupie pytanie ale trochę się w tym pogubiłem. :oops:
  • Przemo92  
    Wydział: W-4 EKA
    Rok studiów: 3

    zobacz profil
    szybka wiadomość
  • 0
  • cytuj |

  • Zajęcia rozpoczynają się od poniedziałku, jednakże od 13:00 do 17:00 (w poniedziałek) są godziny rektorskie i jeśli masz zajęcia w tym czasie, to są one odwołane.
  • 0
  • cytuj |

  • Kalendarz akademicki na stronie PWr prawdę wam powie.
    _________________
    It's not that I'm anti-social... It's that everyone else is an asshole.
  • Google
    reklama




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Then, after many years modified again, this time by Piotrek © 2014
Strona wygenerowana w 77,6ms. Zapytań do SQL: 17