• 0
  • cytuj |

  • Witajcie ;)

    Zdecydowałem się na kierunek mechanika i budowa maszyn i zastanawiam się pomiędzy PWr, a AGH. Na korzyść Wrocławia przemawia specjalność inżynieria lotnicza - chciałbym powiązać swoją przyszłość w jakikolwiek sposób z lotnictwem. Pytanie jest następujące - czy same studia są ciężkie - głównie chodzi mi tutaj właśnie o przedmioty ze specjalności lotniczej - czy jest to coś porównywalnego z tym czego uczą się piloci np. przed egzaminem na licencję ATPL, czy po prostu jest to zwykła mechanika, tyle że bardziej ukierunkowana np. w stronę budowania statków powietrznych albo silników lotniczych. Następna sprawa - jakie są perspektywy zatrudnienia z takim wykształceniem? Zawód mechanika lotniczego byłby dla mnie świetnym wyjściem, ale niestety z tego co wiem wymagane są do tego specjalne licencje, które wcale nie są tanie. Zostaje konstruowanie płatowców/silników w zewnętrznych firmach? Czy może sobie odpuścić i wybrać jakąś normalną specjalizację? Jeszcze jedno - jaka jest różnica pomiędzy MiBM na wydziale mechanicznym, a mechaniczno-energetycznym?

    Z góry dziękuję za pomoc :)
  • 0
  • cytuj |

  • Między W9 a W10 jest właśnie różnica w specjalnościach, co już wcześniej zauważyłeś. studia przygotowują do zawodu mechanika statków powietrznych (na pewno nie do zawodu pilota :P ), specjalność wybiera się po 3. semestrze, więc jakbyś rozmyślił się w trakcie co do inżynierii lotniczej to zawsze możesz wziąć inżynierię cieplną. Albo zmienić studia po inżynierze.
    _________________
    Czarne dziury to miejsca, w których Bóg podzielił przez zero.
  • 0
  • cytuj |

  • Dziękuję bardzo :)

    A jeśli chodzi o perspektywy zatrudnienia - jest z tym duży problem? I gdzie takiej pracy szukać? Lotnisko we Wrocławiu, czy bardziej firmy które zajmują się czysto obsługą SP, np. LOT AMS? Kolejna sprawa - po ukończeniu takiego kierunku na PWr wychodzę z licencją mechanika lotniczego (np. B1?) czy muszę ją zrobić w późniejszym czasie na własną rękę?
  • 0
  • cytuj |

  • Specjalność to ściślejsze ukierunkowanie studiów. Najważniejszy w studiowaniu jest kierunek czyli MBM. Specjalność inżynieria lotnicza (IL), daje podstawy do szukania pracy w lotnictwie (sporo tych firm w Polsce) ale też wcale niźle to wygląda w Europie. Jednak ukończenie studiów wcale nie oznacza, że koniecznie trzeba pracować w lotnictwie. Uważam, że jeśli chce się zostać inżynierem to lepiej uczyć się techniki na przykładzie samolotu (najnowsze rozwiązania, które dopiero po pewnym czasie trafiają do innych rodzajów maszyn), niż np, na samochaodach. Ale pracy w lotnictwie też jest sporo, począwszy od portów lotniczych (tu rzeczywiście potrzebna są licencja) poprzez firmy produkcyjne i biura konstrukcyjne. Jeśli chodzi o licencje, to trzeba ją zrobić samodzielnie w trakcie studiów lub po skończeniu ich, jednak sporo modułów koniecznych do zdawania w Urzędzie Lotnictwa Cywolnego, jest zaliczona dzieki studiom na IL. Egazminy to tylko kwestia chęci przygotowania się do nich. Najtrudniejsze jest obowiązkowa praktyka, którą trzeba samamu zorganizować. Radzę starać się o tą praktykę już w trakcie studiowania.
  • 0
  • cytuj |

  • Czy na studia II st. o specjalności IL jest dużo chętnych? Pytam chciałbym się dowiedzieć czy co roku jest wystarczająca liczba osób żeby otworzyć specjalizacje.
  • Google
    reklama




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Then, after many years modified again, this time by Piotrek © 2014
Strona wygenerowana w 32,4ms. Zapytań do SQL: 18